Świąteczne muffiny pomarańczowe z makiem i orzechami włoskimi.

Czy wam też mak kojarzy się z Bożym Narodzeniem? Jak sięgnę pamięcią do świąt z mojego dzieciństwa to przypominają mi się makowce pieczone przez babcię. Ja najbardziej lubiłam te, które według babci się nie udały. Te, które pękały od zbyt dużej ilości maku, orzechów i bakalii … 🙂

Pierwszy raz zrobiłam te muffinki kilka lat temu. Zaczęło się wtedy niewinnie, od kupienia pięknych świątecznych papilotek na muffinki. Potem sprawy potoczyły się bardzo szybko, eksperymentom nie było konca, a że przyleciał do nas przed świętami tata to miałam w domu najlepszego testera, bo nie znam większego wielbiciela słodkości. W koncu udało mi sie połączyć angielską tradycję z polskimi smakami.

Dziś odkopałam ten przepis w zakamarkach mojego starego bloga i poddałam go małej metamorfozie, aby był jeszcze zdrowszy i jeszcze lżejszy. Teraz dzielę się z wami, a wy podzielcie się z innymi, i przepisem  i muffinkami.

SKŁADNIKI:

  • 250 g mąki pszennej pełnoziarnistej 
  • 100 g erytrolu (zwiększ ilość, jeśli lubisz naprawdę słodkie słodycze)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 50 g maku 
  • 2 jajka
  • 200 ml mleka 2% 
  • 75 ml oleju rzepakowego 
  • Kilka kropli aromatu pomaranczowego
  • 100 g skórki pomaranczowej 
  • 100 g orzechów włoskich 

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

  1. Suche składniki wsypujemy do miski i mieszamy.
  2. W drugiej misce roztrzepujemy jajka z mlekiem i olejem.
  3. Mokrą masę wlewamy do suchych składników i delikatnie mieszamy, dosypujemy skórki pomaranczowe i potłuczone orzechy (można zostawić odrobinę skórek i orzechów do posypania na wierzchu, do dekoracji). Usłyszałam kiedyś od jakiejś brytyjskiej bogini wypieków, że w przypadku muffinek, słowo „dokładnie” przy mieszaniu nie obowiązuje, podobno nawet im gorzej wymieszane, tym lepiej ;).
  4. Formę do mufinek wykładamy papilotkami i do każdej nakładamy po 2 łyżki masy. Papilotka będzie prawie pełna, bo jak święta to na bogato, a co, niech wyrosną konkretnie, nie miszcząc się w foremkach i niech popękają, cudnie będą wyglądać :). Z powyższych składników wychodzi 12 muffinek.
  5. Pieczemy 20 min w temperaturze 180 st C. Wstawiamy kubek z wodą do piekarnika (podobno muffiny dzięki temu nie wysychają).

WARTOŚCI ODŻYWCZE (sztuka):

  • Kcal: 213 kcal
  • Białko: 6,9 g
  • Tłuszcze: 10,1 g
  • Węglowodany: 30,3 g
Podoba Ci się wpis? Podziel się nim!
error

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.